< Oczami Sam>
- Liam wyłącz to ! w tej chwili - zażądała Meg.
- Oj Meggie.. nie przesadzaj.. byłaś takim słodkim dzieckiem - zaśmiał się.
- Była ? Chyba nadal jest - uśmiechnął się Louis. Aww.. chyba ktoś tu zarywa.
- Jacy wy dziś dowcipni.. - odpowiedziała. Wtedy zaczęła się walak o pilota.. Meg vs. Liam. Kto wygra. Haha.. patrzyłam na nich z zaciekawieniem. Nagle podszedł.. Harry.
- Hej.. jak tam ? - zapytał.
- Jakoś leci.. głowa mnie trochę boli.. - lekko się uśmiechnęłam.
- haha.. to może jeszcze sobie coś wypij. - zaśmiał się.
- haha.. nie mam zamiaru. - pokazałam mu język.
- Oj tam.. ja miałem namyśli soczek, wodę, cole albo coś innego.. ty to tylko o alkoholu myślisz.- odwzajemnił mi się tym samym.
- haha.. nieprawda. Lubię się bawić ale bez przesady - powiedziałam.
- haha.. fajnie w sumie - powiedział po czym wlepił wzrok w podłogę. i po chwili dodał - ale ty serio niczego nie pamiętasz z wczoraj ? w sensie od tej imprezy.
- wiesz.. nie..nic nie pamiętam.
- aha.. - odpowiedział i lekko posmutniał. Dobrze wiedziałam o co mu chodzi, ale nie byłam też pewna swoich uczuć. Wstałam z sofy.
- Hej.. a ty gdzie idziesz ? - zapytała Lily.
- Do swojego pokoju - obojętnie jej odpowiedziałam. Udałam się tam. Trzasnęłam drzwiami. Położyłam się na łóżko i rękoma zakryłam twarz. Nie płakałam ale w takiej pozycji lepiej mi się myśli. Sięgnęłam po mój telefon i puściłam z niego piosenkę '' jar of hearts'' Christiny Perri. W sumie to lubię Harrego i podoba mi się on. Ale co z tego.. nawet nie wiem czy ja mu się podobam. A nawet jeśli to ja za dwa miesiące wyjeżdżam. On o mnie zapomnij i tyle. Koniec historii. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi.
- Proszę - powiedziałam krótko i usiadłam. Do mojego pokoju weszli Niall i Zayn.
- możemy pogadać ? - zapytał Blondyn.
- Jasne.. ale o czym ? - zapytałam. Oni usiedli obok mnie.
- Wiesz co jest z Harrym ? - uśmiechnął się Zayn.
- Nie.. A czemu ?
- Jak z nim gadałaś zrobił się smutny. A jak poszłaś do siebie to już w ogóle.. - wytłumaczył mi Niall.
- ''w ogóle'' Czyli - zapytałam ze ''skrętem'' twarzy.
- No czyli wyszedł i trzasną drzwiami .
- i wziął moje fajki - dodał oburzony Mulat.
- biedactwo - pogłaskałam go po plecach. - A co do Harrego, nie wiecie gdzie mógł pójść ?
- Nie.. Harry ma takie swoje miejsca o których nikt nie wie.
- kurwa - przeklęłam.
- A co ? chcesz do niego iść ? - zapytał mnie Niall grzebiąc mi w szafce nocnej.
- Nie.. tak się pytam - skłamałam.- a ty przestań grzebać mi w tej półce. Szczęścia szukasz ? - zapytałam i rzuciłam w niego poduszką.
- szczęścia nie.. chociaż.. szukam jedzenia a to przecież samo szczęście.. więc tak.. szukam go. - uśmiechnął się.
- Haha.. Niall wiecznie głodny. - skomentował Zayn. - Sam. Powiesz nam o co poszło ?
- Ale my się nie kłóciliśmy. Tylko po prostu.. - urwałam.
- Co po prostu ? - dopytywał się.
- Nic już - powiedziałam.
- ehh.. jak nie chcesz to nie mów. - powiedział zrezygnowany - Niall idziemy . - rozkazał. Wyszli. Znów zostałam sama i myślałam..
C.D.N..
_____________
Króciutki .. miał być dłuższy ale ktoś mnie pośpieszał. << Doma >> I to dla niej jest ten rozdział . <33 Komentujcie . <3 ; **
- Była ? Chyba nadal jest - uśmiechnął się Louis. Aww.. chyba ktoś tu zarywa.
- Jacy wy dziś dowcipni.. - odpowiedziała. Wtedy zaczęła się walak o pilota.. Meg vs. Liam. Kto wygra. Haha.. patrzyłam na nich z zaciekawieniem. Nagle podszedł.. Harry.
- Hej.. jak tam ? - zapytał.
- Jakoś leci.. głowa mnie trochę boli.. - lekko się uśmiechnęłam.
- haha.. to może jeszcze sobie coś wypij. - zaśmiał się.
- haha.. nie mam zamiaru. - pokazałam mu język.
- Oj tam.. ja miałem namyśli soczek, wodę, cole albo coś innego.. ty to tylko o alkoholu myślisz.- odwzajemnił mi się tym samym.
- haha.. nieprawda. Lubię się bawić ale bez przesady - powiedziałam.
- haha.. fajnie w sumie - powiedział po czym wlepił wzrok w podłogę. i po chwili dodał - ale ty serio niczego nie pamiętasz z wczoraj ? w sensie od tej imprezy.
- wiesz.. nie..nic nie pamiętam.
- aha.. - odpowiedział i lekko posmutniał. Dobrze wiedziałam o co mu chodzi, ale nie byłam też pewna swoich uczuć. Wstałam z sofy.
- Hej.. a ty gdzie idziesz ? - zapytała Lily.
- Do swojego pokoju - obojętnie jej odpowiedziałam. Udałam się tam. Trzasnęłam drzwiami. Położyłam się na łóżko i rękoma zakryłam twarz. Nie płakałam ale w takiej pozycji lepiej mi się myśli. Sięgnęłam po mój telefon i puściłam z niego piosenkę '' jar of hearts'' Christiny Perri. W sumie to lubię Harrego i podoba mi się on. Ale co z tego.. nawet nie wiem czy ja mu się podobam. A nawet jeśli to ja za dwa miesiące wyjeżdżam. On o mnie zapomnij i tyle. Koniec historii. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi.
- Proszę - powiedziałam krótko i usiadłam. Do mojego pokoju weszli Niall i Zayn.
- możemy pogadać ? - zapytał Blondyn.
- Jasne.. ale o czym ? - zapytałam. Oni usiedli obok mnie.
- Wiesz co jest z Harrym ? - uśmiechnął się Zayn.
- Nie.. A czemu ?
- Jak z nim gadałaś zrobił się smutny. A jak poszłaś do siebie to już w ogóle.. - wytłumaczył mi Niall.
- ''w ogóle'' Czyli - zapytałam ze ''skrętem'' twarzy.
- No czyli wyszedł i trzasną drzwiami .
- i wziął moje fajki - dodał oburzony Mulat.
- biedactwo - pogłaskałam go po plecach. - A co do Harrego, nie wiecie gdzie mógł pójść ?
- Nie.. Harry ma takie swoje miejsca o których nikt nie wie.
- kurwa - przeklęłam.
- A co ? chcesz do niego iść ? - zapytał mnie Niall grzebiąc mi w szafce nocnej.
- Nie.. tak się pytam - skłamałam.- a ty przestań grzebać mi w tej półce. Szczęścia szukasz ? - zapytałam i rzuciłam w niego poduszką.
- szczęścia nie.. chociaż.. szukam jedzenia a to przecież samo szczęście.. więc tak.. szukam go. - uśmiechnął się.
- Haha.. Niall wiecznie głodny. - skomentował Zayn. - Sam. Powiesz nam o co poszło ?
- Ale my się nie kłóciliśmy. Tylko po prostu.. - urwałam.
- Co po prostu ? - dopytywał się.
- Nic już - powiedziałam.
- ehh.. jak nie chcesz to nie mów. - powiedział zrezygnowany - Niall idziemy . - rozkazał. Wyszli. Znów zostałam sama i myślałam..
C.D.N..
_____________
Króciutki .. miał być dłuższy ale ktoś mnie pośpieszał. << Doma >> I to dla niej jest ten rozdział . <33 Komentujcie . <3 ; **
Świetny i Dziękuję ;* No co dzisiaj już chciałam go przeczytać <3
OdpowiedzUsuńOhh.. dziękuję. :*** <3
OdpowiedzUsuń